Początkujący copywriter – część 1. Życie na etacie

Dwa lata temu spełniłam swoje życiowa marzenie o tym, aby zarabiać na pisaniu. Gdy byłam dzieckiem (a nawet nastolatką) oczywiście nie miałam pojęcia o takim zawodzie, jak copywriter. Od zawsze chciałam być pisarzem. Ale… w końcu wszystko w życiu przychodzi do nas w innej formie i w innym czasie, niż byśmy tego chcieli, prawda?

W tym artykule przeczytasz o życiu na etacie, jako początkujący copywriter. Na co warto się przygotować? Co mnie zaskoczyło? Czy warto?

Jak to się wszystko zaczęło, czyli o trudnych początkach

Gdy dostałam telefon z propozycją rozmowy rekrutacyjnej, z pewnych względów, byłam, co najmniej, zaskoczona. Wszystko zadziało się jednak szybko i zostawiło mnie pod takim wrażeniem, że stres przyszedł z dużym opóźnieniem. W moim przyszłym biurze przywitała mnie jedna uśmiechnięta osoba, potem kolejna, a potem równie uśmiechnięty szef (i to się nigdy nie zmieniło). Rozmowa, która nastąpiła później była po prostu przyjemna. Stres i „blokada twórcza” (a raczej psychiczna) pojawiły się dopiero później. Oczywiście w kluczowym momencie… Czyli podczas tworzenia tekstów próbnych.

Przysięgam, gdyby nie jasno określony termin ich złożenia i moje wewnętrzne poczucie zobowiązania, prawdopodobnie nigdy bym ich nie przesłała. Jeśli jesteś pisarzem lub copywriterem, zapewne znasz to uczucie, gdy dopracowujesz teksty tak długo, aż przestają mieć one najmniejszy sens – to właśnie wydarzyło się, gdy pisałam te pierwsze z pierwszych. Napisałam, więc kolejne wersje, a potem następne. Aż w końcu przyszedł deadline. I to była moja pierwsza lekcja, jako początkującego copywritera – w tej pracy po prostu nie ma czasu i możliwości, aby pozwalać sobie na „brak weny” (O tym, dlaczego według mnie wena twórcza nie istnieje, więcej pisałam tutaj.)

Już pierwszy tydzień pokazał mi dokładnie, jak będzie wyglądała moja praca. Dużo pisania? To całkiem skromne stwierdzenie 🙂 Skurcze w dłoniach, ból kręgosłupa i oczu, syndrom wiecznego zmęczenia, nadmiar kawy i tona coraz lepszych tekstów. Moje palce musiały przywyknąć do klawiatury (chociaż pisałam całe życie). Musiałam nauczyć się robić sobie odpowiednie przerwy. Musiałam przywyknąć do godzin kreatywnej pracy, które na początku potrafiły wyczyścić moją wyobraźnię do zera. Musiałam też wiele się nauczyć.

Początkujący copywriter jak zacząć

Jeśli spodziewasz się, że na etacie, jako copywriter, jest dużo pisania, to masz rację, ale też zapewne nie wyobrażasz sobie, jak wiele. Problem stanowi nie tylko ilość tekstów, ale też ich oczekiwana jakość (oczywiście to zależy od typu copy, jakie przygotowujesz). Pomimo zmęczenia ostatni tekst w ciągu dnia nie powinien wiele odbiegać od pierwszego. Dlatego w naturalny sposób uczysz się różnego rodzaju sposobów, na to, jak pisanie sobie ułatwić. Spokojnie, nie zostawię Cię z tym samej/samego. W tym artykule znajdziesz kilka sposobów (będą przydatne dla większość początkujących copywriterów), które pozwolą Ci pisać więcej i tworzyć lepsze teksty.

Początkujący copywriterze – pisz!

Moją najważniejszą wskazówką dla początkujących copywriterów zawsze będzie jednak – pisz jak najwięcej! Po prostu nie da się nauczyć pisania (ani zdobyć żadnej innej umiejętności) bez praktyki! Ale „nie tylko pisaniem człowiek żyje”… To jedna z moich może nie „najbardziej bolesnych” (chociaż zapewne nie bez powodu, właśnie to określenie przychodzi mi do głowy jako pierwsze), ale to zdecydowanie jedna z najtrudniejszych lekcji, jakie dał mi zawód copywritera. Właśnie z powodu nadmiaru napisanych tekstów, przestałam być pełnoetatowym copywriterem (być może to temat na oddzielny artykuł?).

Z tym obszarem wiąże się moja najbardziej osobista wskazówka dla początkujących copywriterów – jeśli masz możliwość wybrać pracę, która będzie łączyła etat copywritera z innymi, pokrewnymi zadaniami – zarządzaniem blogami lub social mediami -> „go for it”. Każdy z nas ma pewne naturalne granice, w ramach których jest w stanie wykonywać tą samą czynność i działać kreatywnie. Z mojej perspektywy po prostu nie da się pisać przez 7 godzin (odliczam tutaj oficjalne i naturalne przerwy) dziennie, codziennie.

Nawet, jeśli nie przepadasz za pracą, powiedzmy, w wordpressie – formatowanie artykułów na bloga/i wprowadzi do Twojej pracy nieco różnorodności, pozwoli odpocząć umysłowi od tworzenia, a palcom od pisania. Być może to media społecznościowe nie są obszarem, którym chcesz się zajmować na dłuższą metę (tak było w moim przypadku) – ale jako początkującego copywritera, z pewnością nauczy Cię wielu przydatnych umiejętności. Mam podobne odczucia związane z wieloma innymi kwestiami – przygotowywaniem KPI, analizami SEO, tworzeniem strategii komunikacji oraz koncepcji kreatywnych, kontaktem z autorami blogów, czy poszukiwaniem nowych osób do potencjalnej współpracy. Na początku swojej pracy warto przyjmować każde zadanie, jako okazję do nauki. Naprawdę, bez względu na to, co teraz myślisz – nie jesteś w stanie przewidzieć, czym będziesz chciał/a zajmować się w przyszłości. Być może któryś z tych obszarów otworzy przed Tobą zupełnie nową drogę, o której wcześniej nie myślałaś/eś?

początkujący copywriter SEO

Dlaczego (nie) warto pracować na etacie

Czy warto? Czy żałuję? – to pytania, które przez dwa ostatnie lata zadało mi naprawdę wiele osób, w tym wielu początkujących copywriterów. Chcę, żeby moja odpowiedź była najbardziej szczera i możliwie najbardziej obiektywna, dlatego zdecydowałam się po prostu przedstawić Ci plusy i minusy, które osobiście zauważyłam w trakcie mojej pracy. Jednak nawet największe chęci nie są w stanie wymazać faktu, że przede wszystkim mam doświadczenie z jednej strony barykady – w pracy na pełnym etacie. Po prostu miej to na uwadze 🙂

Plusy Minusy
– Stała wypłata (+ ewentualne dodatki) – Zarobki mniejsze niż na freelancingu
– Stałe godziny pracy – Mniejsza elastyczność niż na freelancingu
– Stałe zadania i projekty (zazwyczaj) – Całościowo (zazwyczaj) do zrealizowania większa ilość tekstów, niż na freelancingu
– Duża różnorodność form (zazwyczaj to: wpisy na SM, artykuły, mailingi, autorespondery, artykuły zapleczowe, dark wpisy) – Nie masz wpływu na zlecenia, które otrzymujesz
– Rozwój w ramach firmy (szkolenia, współpraca z innymi działami) – Często nie masz wpływu na kierunek rozwoju (w mojej firmie było wprost przeciwnie)
– Zdobycie umiejętności z dziedzin pokrewnych (jeśli Twoje stanowisko jest połączone np. z zarządzaniem treściami) – Pracujesz z jedną marką + mniejsza możliwość rozbudowania portfolio
– Specjalizacja w dziedzinie, w której działa Twoja firma – Często oznacza to monotematyczność tekstów (chyba, że pracujesz w agencji)

Chociaż wprost uwielbiam zwięzłe, przejrzyste formy, czuję, że pewne kwestie zostały poruszone zbyt pobieżnie. Ta tabela to zwyczajnie zbyt mało, aby zobaczyć pełen obraz w kwestii „pełen etat” vs. „freelancing”. Jeśli masz więc ochotę dowiedzieć się nieco więcej, zachęcam do dalszego czytania 🙂

To, co jest  dla mnie najważniejsze w pracy na etacie, to ludzie, którymi się otaczam. Niezwykle doceniam, że jako początkujący copywriter otrzymałam ogromną ilość wsparcia od mojego szefa oraz starszych stażem współpracowników. Pracuję ze świetnym zespołem – z ludźmi, którzy nauczyli mnie naprawdę wiele, na których mogę w pełni polegać, którzy są równie świetnym towarzystwem w biurze, jak i podczas przerw, i wypadów na miasto. Obecnie mam też przyjemność dzielić się wiedzą i doświadczeniem ze stażystami, i praktykantami. Bliska i dalsza współpraca z ludźmi specjalizującymi się w wielu dziedzinach to dla mnie jeden z największym plusów, jakich osobiście doświadczyłam. To właśnie powód, dla którego każdemu początkującemu copywriterowi polecam zacząć pracę właśnie na etacie. 

Copywriter jak zacząć

To kilka rzeczy, które otrzymasz „w komplecie” 🙂 

  1. Wsparcie na początku swojej ścieżki zawodowej. – Nie oszukujmy się – może być ono większe lub mniejsze, jednak zaczynając, jako wolny strzelec możesz polegać wyłącznie na sobie).
  2. Feedback i korektę, dzięki którym rozwiniesz swoje umiejętności znacznie szybciej.
  3. Darmowe szkolenia – Prowadzone przez starszych stażem współpracowników lub prowadzone przez zewnętrze firmy.
  4. Doświadczenie w różnorodnych formach.
  5. Dostęp do statystyk – CTR’y (współczynniki klikalności) reklam, ilość osób odwiedzających Twój artykuł i czas, który spędzają na jego czytaniu, OR (open rate) mailingów, czy pozycja dark wpisu w google – to nie wszystko. A jednak to one mogą mieć ogromny wpływ na Twój rozwój, jako początkującego copywritera.
  6. Obsługa specjalistycznych narzędzi i płatnych programów. – Które po prostu warto znać, bez względu na to, czy w przyszłości będziesz chciała/a nieco poszerzyć swój zakres zadań, pracować, jako wolny strzelec, czy otworzyć własny biznes.
  7. Praktyczna wiedza marketingowa, której po prostu nie zdobędziesz z książek, a nawet Internetu (pamiętaj, że każdy specjalista ma swoje sekrety). To dzięki niej lepiej zrozumiesz rynek i zaczniesz tworzyć jeszcze lepsze teksty.
  8. Znajomości z ludźmi podobnymi do Ciebie, z którymi być może nawiążesz przyjaźnie, a może w przyszłości również współpracę podczas innych projektów.*

Gdy zapytasz mnie, czy było warto, odpowiem, że oczywiście tak. Moje doświadczenia, jako początkującego copywritera były naprawdę świetne. I chociaż doszłam do wniosku, że to nie jest spełnienie moich marzeń i nie chcę kontynuować pracy, jako pełnoetatowy copywriter (a docelowo, wciąż chcę zostać pisarzem), to ilość wiedzy i doświadczenia, jaką zdobyłam podczas tego okresu, jest nieoceniona. I to ona pozwoliła mi odkryć, w czym na tym etapie swoje życia chcę się rozwijać. Obecnie zawodowo nadzoruję i sprawdzam teksty, wciąż piszę (okazjonalnie), uczę pisania i spełniam się podczas zarządzania treściami, i projektami.

Etat czy freelancing? 🙂

 

* Wszystkie powyższe punkty odnoszą się do ogólnie przyjętych i stosowanych zasad w większości firm, nie będę jednak dotyczyć każdej z nich.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s