Mam pomysły. Nie mam weny

Ustalmy to – czasem, a nawet znacznie częściej niż „czasem” po prostu nie wiemy, co napisać. Pusta karta papieru (zazwyczaj ta na ekranie komputera) jest jakaś obca i przytłaczająca, i całkowicie zniechęca do zapełnienia jej słowami. I wcale nie chodzi o brak pomysłów…. Nadmiar myśli szkodzi Moją głowę zazwyczaj wprost przepełniają idee. Obrazy, fragmenty dialogów,… Czytaj dalej Mam pomysły. Nie mam weny

Przefarbowałam włosy na niebiesko, czyli o tym, jak zaczęłam pisać bloga

Początki. Są fascynujące, ekscytujące i zazwyczaj przerażają. To normalne, przywykliśmy do jakiejś rutyny i porządku rzeczy, a zmiany wywracają nasze życie do góry nogami. I to właśnie to, w nich najbardziej cenię. I tego najbardziej się boję. Nawet coś tak niewielkiego, jak zaczęcie pisania bloga, często wymaga zebrania się w sobie, odpowiedniego przygotowania, aż w… Czytaj dalej Przefarbowałam włosy na niebiesko, czyli o tym, jak zaczęłam pisać bloga