Jak pokochać samą siebie na nowo

jak pokochać samą siebie naprawdę

Niedawno się rozstałaś lub minęło już sporo czasu, jednak wciąż próbujesz ułożyć sobie życie na nowo? A może po prostu szukasz odpowiedzi na pytanie „Jak pokochać samą siebie, na nowo”? Z tego artykułu dowiesz się, co zrobić, aby naprawdę zadbać o siebie i przywrócić do życia tą szczęśliwą kobietę, którą pamiętasz z przeszłości.

Postanowiliście zakończyć związek, Twoja druga połowa zdecydowała się odejść albo to Ty podjęłaś tę decyzję. Być może przeszłaś już etap leczenia złamanego serca, jednak wciąż zmagasz się z tym, jak pokochać samą siebie. Bez względu na to, co się wydarzyło, wiem, że nie jest Ci łatwo. Stoi przed Tobą ogromne wyzwanie – odzyskać radość życia, aby móc ułożyć sobie życie na nowo (sama lub z inną osobą).

Moim celem jest dostarczenie Ci informacji o tym, jak pokochać samą siebie na nowo, jednak, aby te porady były skuteczne, ważne jest żebyś zrozumiała, na pierwszym miejscu, w jaki sposób przestałaś kochać samą siebie.

Prawie na pewno przeżyłaś jakiegoś rodzaju rozstanie. Doświadczyła go niemal każda z nas. Większość z nas nie zdaje sobie jednak sprawy, jak bardzo ważne jest odpowiednie zadbanie o samą siebie (szczególnie) po rozstaniu i w tym właśnie tkwi sedno problemu.

Co się wtedy dzieje? Oczywiście skupiamy się w pełni na naszym zranieniu, smutku, czasem złości lub poczuciu winy… i nie dostrzegamy tego momentu, w którym zaczynamy gasnąć. Wszystko zaczyna się właśnie od rozstania. Od dobrze nam znanych „objawów”. Godzinami wypłakujemy sobie oczy i mniej się uśmiechamy (to oczywiste – jesteśmy zranione), gorzej sypiamy, mniej jemy lub przestajemy kontrolować to, jak bardzo opychamy się słodyczami. Dobrze to znasz, prawda?

Na tym etapie zbyt mocno przytłacza nas to, co się wydarzyło, żeby myśleć o czymś innym. Niestety to tylko pierwsze, powierzchowne skutki rozstania. Być może wielu z nich nie jesteś świadoma. Jesteś jednak tutaj i czytasz ten artykuł, co oznacza, że być może zadajesz sobie już bardzo ważne pytanie „Jak pokochać samą siebie na nowo?”. Zanim spróbuję odpowiedzieć, dowiedz się, co naprawdę wydarzyło się w Twoim życiu…

Zbawienne łzy i początek problemu

Wypłakiwanie sobie oczu to dla większości z nas pierwszy etap radzenia sobie z rozstaniem. Być może zaskoczy Cię, że to bardzo dobrze, jeśli płakałaś. Dlaczego? Płacz to jeden z niezwykle skutecznych sposobów, jakie ewolucja dała nam, aby rozładować sporą część stresu i napięcia, jakie gromadzi się w naszym ciele pod wpływem emocji. Z łzami dosłownie pozbywamy się z naszego ciała hormonu odpowiedzialnego za stres. Co więcej, nasz organizm zaczyna produkować naturalny „lek przeciwbólowy”, czyli hormon odpowiedzialny za relaks.

Z biologicznego punktu widzenia, łzy są bardzo przydatne. Niestety niosą też kolejne następstwa. Pamiętasz ból głowy po długim płaczu. Nie sprawia, że czujesz się lepiej, prawda? Do tego, nasze oczy pieką, skóra staje się sucha i obolała, i wyglądamy na bardzo, bardzo zmęczone. Natłok myśli w naszej głowie i złe samopoczucie często nie pozwalają nam spać, tracimy apetyt lub „zyskujemy go”, ale na rzeczy, które nie są dobre dla naszego ciała.

Oczywiście, to wszystko przykłada się do zmęczenia i coraz gorszego samopoczucia. Nie mamy ochoty na nic. Jeśli to możliwe, to zostajemy w pidżamie przez cały dzień, rezygnujemy z prysznica i… nie robimy niczego, co mogłoby sprawić, że poczujemy się lepiej. Jeśli właśnie teraz jesteś na tym etapie, warto, abyś wypróbowała poniższy sposób.


Zrób dla siebie cokolwiek: Może i brzmi to banalnie, jednak już niewielka czynność – prysznic, umycie włosów, umalowanie się czy założenie ulubionego ubrania – przerywa spiralę złego samopoczucia, którą sama napędzasz.


Nie jest to jednak artykuł, który dostarczy Ci porad w tych pierwszych dniach po rozstaniu. Jeśli to jest to, czego potrzebujesz w tej chwili, proszę, poszukaj konkretnych informacji na ten temat i wróć do tego artykuły później.

jak pokochać samą siebie po rozstaniu

Dlaczego przestałaś siebie kochać

Czy miłość i późniejsze rozstanie mogą niszczyć Cię nawet lata później? Myślę, że tak. To stałe zmęczenie i brak chęci na cokolwiek, towarzyszą nam przez jakiś czas, prawda? Warto, abyś dostrzegła, jak ogromny mają wpływ na Twoje późniejsze życie.

Jeśli poszukujesz odpowiedzi na pytanie „Jak pokochać samą siebie”, proszę, odpowiedź sobie naprawdę szczerze na poniższe pytania.


Kiedy, ostatni raz, miałaś na sobie ten ulubiony komplet bielizny?

Kiedy, ostatni raz, ugotowałaś sobie świetny posiłek?

Kiedy, ostatni raz, kochałaś się ze samą sobą?


Być może ostatnie z tych pytań wzbudziło Twoje oburzenie. Pomimo tego, pozwól, że zaznaczę – nie mam na myśli, sprawiania sobie przyjemności po ciemku, gdy jesteś ściśle otulona kołdrą. Nie. Mam na myśli – ostatni raz, gdy położyłaś się na łóżku, mając na celu wyłącznie kochanie się ze sobą samą.

Jeśli udało Ci się odpowiedzieć na te pytania „niedawno”, „w zeszłym tygodniu” lub nawet „miesiąc temu”, to naprawdę świetnie. Wiele z tych rzeczy przyczynia się do naszej miłości wobec samych siebie, jednak… o niej nie świadczy. Gotowa na kolejny zestaw pytań, który być może uświadomi Ci, jak pokochać samą siebie?


Czy zdarzyło Ci się, zrezygnować z ulubionego stroju, ponieważ poczułaś, że „nie masz, dla kogo się tak stroić”?

Czy zdarzyło Ci się, odpuścić sobie wyjście do restauracji, ponieważ poczułaś, że „nie masz, z kim iść”?

Czy zdarzyło Ci się, zrezygnować z czegoś, co sprawia Ci radość, ponieważ poczułaś, że „nie masz, z kim tego dzielić”?


Na pewno wiesz już, do czego zmierzam. Wiele z rzeczy, które pozwalają nam poczuć się lepiej, sprawiają nam przyjemność, są formą docenienia – a jednak często rezerwujemy je „dla drugiej osoby”. Zapewne robiłaś je dla swojego partnera, prawda? Jednak po rozstaniu przestałaś robić je dla siebie samej lub nawet nigdy nie okazywałaś sobie w ten sposób miłości…

Z powodu zmęczenia i braku chęci na cokolwiek, zaczynamy „odpuszczać sobie” coraz więcej (to wtedy najczęściej, w naszych głowach pojawia się po raz pierwszy pytanie „Jak pokochać samą siebie?”)  A jakie „świetne” mamy wytłumaczenie, na to co się dzieje! W końcu „nie mamy już, dla kogo” ubierać tej ulubionej sukienki, nosić wieczorowych perfum, rozpuszczać włosów zazwyczaj związanych w kok, nakładać większej ilości makijażu czy piec ulubionego czekoladowego ciasta.

Odpowiedź na pytanie – jak pokochać samą siebie?

Za moment przeczytasz coś bardzo szczerego, czego zapewne nie chciałaś usłyszeć. Być może poczujesz się tym dotknięta. W pierwszym odruchu, możesz się bronić i odrzucać to od siebie jako coś „zbyt oczywistego”. Proszę, przemyśl jednak tą prostą prawdę (a w kolejnym akapicie znajdziesz porady, które pozwolą Ci zastosować ją w praktyce).

Jak pokochać samą siebie na nowo? Zacznij traktować siebie jak osobę, którą kochasz. Lub przynajmniej taką, którą masz zamiar pokochać. Pokazuj sobie każdego dnia, że siebie doceniasz. Udowodniaj, że jesteś warta swojej uwagi i starania się.

Zbyt proste? Być może masz poczucie, że to zbyt powierzchowne? A jednak to właśnie usłyszałam w słowach chyba każdej, pewnej siebie (i pewnej własnej wartości), kobiety, z jaką rozmawiałam.

„Jak pokochałam samą siebie…?”


„No, nie wiem. Zapisałam się na zajęcia jogi, na które zawsze chciałam pójść, ale uważałam to za marnowanie pieniędzy. To był chyba taki początek. Zaczęłam też kupować sobie od czasu do czasu jakąś fajną bieliznę albo drobiazg – tak tylko dla siebie. I spędzać czas tak po prostu ze sobą.”


„Zaczęłam chodzić do kina. Chyba, żeby udowodnić sobie, że mogę chodzić sama. Na te filmy, jakie naprawdę miałam ochotę zobaczyć. Wiesz, jakie to wspaniałe uczucie? A potem siadam w kawiarni i popijam pyszną kawę. Jasne, film mogę obejrzeć w domu, kawę też sobie zrobić, ale to nie jest to samo.”


Muszę podzielić się z Tobą wyjątkowymi dla mnie słowami. Być może będę dla Ciebie chociaż po części takim przełomem, jakim były dla mnie.

„Wiesz, mam taką ochotę na kruche ciastka… Muszę kogoś zaprosić i zrobię.”

„Uwielbiasz piec. Zawsze robisz to dla nas – dla tych, których kochasz, dlaczego nie zrobisz tego po prostu dla samej siebie?”

co zrobić żeby pokochać samą siebie

Jak pokochać samą siebie na nowo


  1. Spisz listę rzeczy, które:

– sprawiają Ci radość,

– uwielbiasz robić,

– robisz wyłącznie dla najbliższych.

2. Zastanów się, kiedy ostatni raz robiłaś te rzeczy to sama lub wyłącznie dla siebie. Warto, żebyś zapisała przybliżone daty.

3. Zaznacz trzy do pięciu rzeczy, które możesz łatwo wprowadzić do swojego życia i jeśli tego potrzebujesz, zarezerwuj sobie na nie czas w kalendarzu lub harmonogramie (to czas wyłącznie dla Ciebie).

4. Wybierz z tej listy wyzwanie – coś, czego nigdy nie robiłaś sama lub co jest przeznaczone na „specjalne okazje” (wymaga nieco więcej organizacji, jest trochę bardziej kosztowne, itp.) i zaplanuj zrobienie tej rzeczy w najbliższym miesiącu.

5. Postanów, że „nie odpuścisz sobie” tych rzeczy. Może Ci pomóc, na przykład, myślenie o nich jako spotkaniu z wyjątkową osobą, na które jesteś już umówiona.


Na sam koniec chcę przekazać Ci jeszcze kilka bardzo ważnych słów. Przede wszystkim, pamiętaj, że miłość do samej siebie to coś, co dzieje się stale i co budujesz przez niewielkie nawyki, każdego dnia. Nie podawaj się – wierzę, że każda z nas jest w stanie w pełni siebie zaakceptować i w efekcie czerpać ogromną radość z życia.

Jak pokochać samą siebie na nowo? Najważniejsze jest, abyś dbała o siebie. Spróbuj uczynić siebie tak wyjątkową osobą, jakimi są dla Ciebie Twoi najbliżsi. Każdy, nawet najmniejszy krok przybliża Cię do tego.

Masz swoje sprawdzone sposoby, a może chcesz się podzielić własną historią? Koniecznie zrób to w komentarzu poniżej. 

Z głębi serca – powodzenia!

PS Jak pokochałam samą siebie? Zaczęłam od przygotowywania dla siebie tej ulubionej potrawy, próbowania nowego przepisu lub pieczenia czegoś pysznego. W każdym tygodniu, bez kompromisów – sprawiam, aby był to posiłek równie pyszny, co świetnie wyglądający (to samo robię w końcu dla każdego, kogo kocham).